#wrażliwość Aleksandry Peterman



Kim jest Aleksandra Peterman?
Dziś jestem uśmiechem i wrażliwością.

Twoje motto?
“Wrażliwość to nie znajomość smaku zwycięstwa lub porażki, to rozumienie nieuchronności ich współistnienia; to zaangażowanie”
Brene Brown

Co sprawia ze czujesz się wyjątkowa?
Jejku wiele rzeczy sprawia, że czuję się wyjątkowa. W kontakcie z samą sobą, wyjątkowa się czuję, gdy myślę o sobie bez krytyki i oceny. W kontakcie z innymi myślę, że najmocniej działa na mnie ZAUFANIE innych do mnie. Gdy ktoś mnie wyróżnia, dzieląc się ze mną swoją historią życia, gdy opowiada mi o swojej niepowtarzalności i niedoskonałości jednocześnie, to wtedy czuję się wyjątkowa.

Co cie motywuje?
Ma takie coś, że jak wpadnę na jakiś pomysł to motywujący jest dla mnie entuzjazm , który się we mnie pojawia. Motywują mnie też wartości, którymi żyję, bo kiedy się ich trzymam to mam poczucie, że to co robię ma sens. Gdy mam czas zwątpienia w siebie, to motywuje mnie słuchanie historii innych ludzi, którzy czerpali siłę z własnej wrażliwości i podnosili się z upadku.

Szczęście czy sukces? Jaki jest twój przepis..
Lubię mieć wybór, ale tutaj bym chyba postawiła na dwa w jednym :). Blisko mi do tego co o szczęściu pisze Brene Brown:” Szczęście wynika z okoliczności, a radość z ducha i wdzięczności”

Wcielasz się w wybrana przez siebie postać. Kim lub czym jesteś?
Zmienia mi się to dość często. Dziś? Jestem wodą, czuję też, że mam w sobie powietrze, do którego mogę zapraszać innych. Zauważam również, że chwilami z łagodnego górskiego strumienia przechodzę w rwącą rzekę.

Kim i gdzie będziesz za 5 lat.
Wyobrażam sobie, że będę nadal prowadziła Centrum Rozwoju Communitas w Łodzi i będę mogła wpierać innych również jako terapeutka Gestalt.

Co powiedziałabyś innym kobietom patrząc na swoje doświadczenie?
Powiedziałabym to co sama potrzebowałam usłyszeć: ” Jesteście wartościowe już teraz. Nie kiedy czy jeśli. Jesteście w tej chwili warte miłości i przynależności. Właśnie teraz. Już” Brene Brown

Łódź – za co kocham/ za co nienawidzę…
Kocham Łódź za to, że jest moim domem, miejscem pracy i przestrzenią do realizacji różnych szalonych pomysłów z innymi. Wkurzam się czasem na Łódź, gdy jest brudna i gdy stoję w korkach, bo Łódź jest w remoncie.

Rozwiń dowolnie..”JA kreatywna….”
… Ja kreatywna nie widzę barier, czuję energię i swoją sprawczość, głośno się śmieję i chwilami się złoszczę się, gdy ktoś mnie próbuje ściągnąć na ziemię. Ja kreatywna świętuję życie.