#iskra Moniki Niżnik



Kim jest Monika Niżnik?
To zależy o co pytasz. Jak każda kobieta mam wiele ról do spełnienia i wiele twarzy. Lubię mówić o sobie przedsiębiorcza kura domowa. Konkretyzując i troszkę się chwaląc 😉 powiedziałabym, że jestem Senior Managerem amerykańskiej firmy Forever Living Products, założycielką Aloesowego Centrum w Łodzi , laureatką plebiscytu “Kobieta Przedsiębiorcza województwa łódzkiego 2016, nominowana do nagrody Dziennika Łódzkiego “Człowiek Roku 2017” a także laureatką nagrody “Lwice Biznesu 2018”. Wyróżnienia te są efektem moich działań – uczę kobiety przedsiębiorczości i wspieram je w budowaniu niezależności finansowej .

Twoje motto?
Mam je przed oczami każdego dnia gdy patrzę w lustro. To wytatuowana na moim ciele maksyma łacińska “Fortuna favet fortibus”. Oznacza los sprzyja dzielnym (odważnym).

Co sprawia ze czujesz się wyjątkowa?
Czuję się wyjątkowa ponieważ jestem kochana – mam fantastyczne relacje z mężem. Czuję się wyjątkowa ponieważ parę lat temu podejmując decyzję o zbudowaniu na nowo kariery zawodowej, miałam odwagę pójść pod prąd udowadniając niedowiarkom jak bardzo się mylili. Czuję się wyjątkowa, bo dzieląc się swoim doświadczeniem, wiedzą, umiejętnościami dostaję informację zwrotną, że daję innym wartość.

Co cie motywuje?
Kiedyś moją motywacją było zaspokojenie fundamentalnej potrzeby – by mieć za co naszym dzieciom kupić jedzenie. Dzięki tej motywacji w 2 lata podniosłam rodzinę z zapaści finansowej. Dziś motywują mnie ludzie a raczej przekonanie jak wiele mogę innym dać od siebie.

Szczęście czy sukces? Jaki jest twój przepis..
A to te dwa stany mogą funkcjonować oddzielnie? Jest takie powiedzenie “Szczęście to jedyna rzecz którą się mnoży kiedy się ją dzieli”. Takie samo podejście mam do sukcesu. Nikt nigdy nie osiągnął sukcesu w pojedynkę. Zawsze to składowa zaangażowania i pomocy innych ludzi. Jaką wartość ma sukces jeśli nie można się nim podzielić z innymi? Jeśli się nie czuje szczęścia to można powiedzieć, że osiągnęło się sukces? Sukces to bycie szczęśliwym człowiekiem. To życie w zgodzie ze sobą (ze swoimi wartościami), w harmonii z innymi, otaczającym nas światem. To realizowanie swoich pasji oraz dawanie wartości innym. Tak właśnie to czuję.

Wcielasz się w wybrana przez siebie postać. Kim lub czym jesteś?
Kleopatrą tylko bez jej tragicznego zakończenia (śmiech)

Kim i gdzie będziesz za 5 lat.
Dalej będę tą samą Moniką tylko bogatszą w kolejne fantastyczne doświadczenia. Dalej będę robić to co robię teraz więc zwiększy się z pewnością liczba silnych, przedsiębiorczych kobiet .

Co powiedziałabyś innym kobietom patrząc na swoje doświadczenie?
Powiedziałabym, że je podziwiam. Kobiety potrafią robić wiele rzeczy w jednym czasie, są świetnymi logistykami i strategami, są ambitne i inteligentne. W sprzyjającym środowisku bardzo szybko rozwijają skrzydła, są odważne, waleczne i zarazem łagodne i empatyczne. Są bohaterkami.

Łódź – za co kocham/ za co nienawidzę…
Kocham Łódź za to jak pięknieje i rozkwita. Nie ma u mnie takiego pojęcia jak nienawidzę Łodzi za… Jedyne co mnie drażni i czego nie rozumiem to to jak ktoś w kontekście biznesowym mówi, że wszędzie w Polsce się da a w Łodzi się nie da. Co to za przekonanie? Antytezą jest chociażby taka przedsiębiorcza kura domowa.

Rozwiń dowolnie..”JA kreatywna….”
w wyszukiwaniu sposobów na odkrywanie kobiecych mocy”